Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Korrida nieśmiertelna

18 października 2014 | Plus Minus | Jacek Pałkiewicz
Salvador Dali, „Walka byków”: kleks i krew
źródło: "Walka byków” dzięki uprzejmości Galerii Miejskiej we Wrocławiu
Salvador Dali, „Walka byków”: kleks i krew
autor zdjęcia: Jacek Pałkiewicz
źródło: Plus Minus

W dniu walk byków hiszpańskie areny są wciąż wypełnione po brzegi. Bilety wyprzedaje się z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, a w pierwszych rzędach zasiadają eleganckie panie w czerwieni i panowie w ciemnych garniturach.

Spieczona słońcem Andaluzja ma wszystko, co w Hiszpanii najlepsze. Może dlatego nie poddaje się wpływom globalizacji i wciąż zapewnia cudzoziemcom pełne ekspresji ferie, odpustowe święta ludowe. Ten, kto odwiedza Półwysep Iberyjski, powinien zawsze wybierać miejscowość, która czci właśnie lokalnego patrona. Wówczas przez tydzień ma zagwarantowaną atmosferę lokalnej kultury.

Mówi się, że tych ferii jest 5 tysięcy i odbywają się przez okrągły rok, nieraz nawet kilka razy w tym samym mieście. Z każdej strony dobiega muzyka, wszyscy się ściskają i obcałowują, pełno jest straganów z gadżetami i atrakcji wesołego miasteczka. Do rytuału należą tapas, wyborne przekąski z owocami morza, szynką z Huelvy czy paellą, oczywiście zapijane dobrymi winami. Degustuje się je w tętniących życiem, otwartych do rana tawernach, wędrując od lokalu do lokalu w towarzystwie przyjaciół. To z pewnością nie jest leniwy wakacyjny odpoczynek.

Co się robi w niedzielę?

W atmosferze barwnych świąt zakorzeniła się walka byków. Jej zawiły i niełatwo dostępny świat wciąż broni się zawzięcie przed złą sławą i poprawnością polityczną. W wirtualnej epoce trudno ogarnąć rozumem skomplikowany spektakl, w którym odbija się ewolucja społeczna Hiszpanii. Korrida jest efektem długiego procesu historycznej akulturacji, była niegdyś ludowym festynem dla właścicieli latyfundiów,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9970

Wydanie: 9970

Zamów abonament