Jak kosmos pomógł internetowi
Internet – dziki, prymitywny, zaprojektowany dla wojska – łatwo przyjął się w środowisku naukowym i akademickim. W pokonanym polu zostawił trzy konkurencyjne technologie. I opanował świat pomimo oczywistych wad – mówi jeden z pionierów polskiego internetu Maciej Kozłowski
Rzeczpospolita: Dokładnie ćwierć wieku temu w Polsce pojawił się internet. Komu najbardziej zależało na powstaniu sieci komputerowej?
Liderami działań, które miały doprowadzić do budowy sieci komputerowych w Polsce i połączenia ich z sieciami światowymi, byli fizycy i astronomowie. Wynikało to z ich mocnej pozycji naukowej na świecie – fizycy uczestniczyli w eksperymentach prowadzonych w największych laboratoriach świata (CERN w Genewie, DESY w Hamburgu), a astronomowie odwiedzali największe obserwatoria.
W tym czasie w tych środowiskach nie dało się już funkcjonować bez sieci komputerowych, a co najmniej bez dostępu do poczty komputerowej. Tym, którzy nie mieli do nich dostępu, groziło wykluczenie cyfrowe ze świata nauki.
W maju 1987 r. fizycy z Uniwersytetu Warszawskiego uruchomili regularną łączność e-mailową „dzwonioną" do Genewy, skąd e-maile szły w świat i tą drogą do nas przychodziły. Trzy miesiące później z podobnym serwisem ruszyli astronomowie z Centrum Astronomicznego PAN – w tym przypadku stacją przesiadkową było Obserwatorium Astronomiczne w Aarhus w Danii.
Od 1987 r. w Polsce realizowany był program budowy Krajowej Akademickiej Sieci Komputerowej (KASK) opartej na protokole X.25. Jego kierownikiem był prof. Daniel...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
