Kłopoty na "wielkiej drodze"
Sprzedaż terenów pod autostrady
Kłopoty na "wielkiej drodze"
Z końcem starego roku rząd Waldemara Pawlaka zobowiązał ministra transportu do rozwiązania spółki (jednoosobowej Skarbu Państwa) Autostrady Polskie, zawiązanej przez rząd Hanny Suchockiej na 5 dni przed wrześniowymi wyborami parlamentarnymi. Nie znaczy to jednak, że pomysł budowy autostrad zarzucono, chociaż Polski na autostrady nie stać. Skarb Państwa jest w stanie pokryć tylko 10--15 proc. kosztów.
Prowadzili roboty
Według Mirosława Grelika, członka zarządu, spółka Autostrady Polskie powołana została do dokończenia odcinków autostrad istniejących. Takie "autostradopodobne" odcinki znajdują się pomiędzy Krakowem a Katowicami (66 km) , Łodzią a Częstochową (84 km) , Legnicą a Wrocławiem (109 km) oraz Wrześnią a Kołem (73 km) . Razem 514 km drogi, której modernizacja ma kosztować 8, 9 bln zł, za trzy pierwsze odcinki. Najdroższy będzie kilometr autostrady pod Katowicami (szkody górnicze) -- 94 mln dolarów.
-- Prowadzimy roboty inwestycyjne -- powiedział Grelik. -- Odcinek Katowice--Kraków ma być gotowy w tym roku.
Do spółki zgłaszali się wykonawcy oferujący usługi. Finansowanie południowego odcinka odbywałoby się z kasy EBOR sumą około 50 mln dolarów, ale negocjacje nie zostały jeszcze...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)