Bez zezwolenia dewizowego
Wątpliwe inwestycje z Warsaw Futures Trading
Bez zezwolenia dewizowego
Warsaw Futures Trading, firma za pośrednictwem której klienci mają możliwość dokonywania transakcji na zagranicznych terminowych giełdach towarowych, nie ma zezwolenia dewizowego. Firma ubiegała się o nie, ale NBP dwukrotnie odmówił WFT takiego zezwolenia.
Według banku centralnego, oznacza to, że spółka narusza obowiązujące przepisy prawa dewizowego. Jednak przedstawiciele WFT są zdania, że dzięki lukom w przepisach mogą legalnie prowadzić działalność zgodną z zawartymi z klientami umowami.
O firmie Warsaw Futures Trading pisaliśmy na łamach "Rzeczpospolitej" 23 sierpnia w tekście "Nadmierne ryzyko gwarantowane". Dla przypomnienia: firma zajmuje się inwestowaniem powierzonych pieniędzy w imieniu własnym, lecz na rachunek klienta w towarowe kontrakty terminowe (futures) notowane na giełdach w Nowym Jorku i Chicago.
Dwukrotna odmowa
Zgodnie z obowiązującymi przepisami firma na takie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)