Z pomocy ekspertów trzeba korzystać
Kredyty nie są cudownym lekarstwem, trzeba je oddawać
Z pomocy ekspertów trzeba korzystać
Barbara Cieszewska
Ostatnia burza w koalicji o kredyty Banku Światowego, oskarżenia niemal o zdradę stanu dowodzą całkowitego pomylenia pojęć w tej materii. Kredyty traktuje się niczym bezzwrotną pomoc. Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, partia, która nie przepada przecież za międzynarodowymi instytucjami finansowymi, zarzuca ministrowi finansów, że w Waszyngtonie, zamiast podpisać wynegocjowany z Bankiem Światowym i zatwierdzony przez rząd RP program restrukturyzacji górnictwa, w wyniku czego Polska miała otrzymać pomoc finansową tej instytucji, wypowiedział się krytycznie o programie i zażądał ponownego przebadania sprawy przez ekspertów Banku Światowego.
Poseł Stefan Niesiołowski (ZChN) za obrazę uznał samą możliwość recenzowania przez obcych ekspertów polskiego programu przyjętego przez rząd.
W pakiecie kredytowym Banku Światowego zawarto klauzulę o pomocy technicznej, jaką eksperci Banku mają świadczyć kredytobiorcy, co jest szczególną wartością tych kredytów. Warunkiem udzielania kolejnych transz jest realizacja programu, na jaki zostały przeznaczone. Eksperci BŚ mają wręcz obowiązek monitorowania przebiegu wspomaganych kredytami...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta