Bat na dyrektorów szpitali
Bat na dyrektorów szpitali
- Zacząć dyskusję o prywatyzacji - komentarz
Do godziny piętnastej szpital jest państwowy i leczy pacjentów w ramach kontraktu z kasą chorych, po południu włada nim niepodzielnie fundacja, która wynajmuje od szpitala pomieszczenia i aparaturę za psi grosz, a od pacjentów pobiera sowite opłaty za badania - taki obrazek inspektorzy NIK zobaczyli w wielu publicznych zakładach opieki zdrowotnej w całej Polsce.
Szpitalem i fundacją kierują często te same osoby. Do NIK wpływa coraz więcej listów od pacjentów, którzy skarżą się na postępującą dziką prywatyzację służby zdrowia i wygórowane opłaty.
Jak temu przeciwdziałać? NIK wymyśliła, że należy rozszerzyć ustawę antykorupcyjną i objąć nią szefostwo publicznych zakładów
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)