Źle się dzieje w państwie duńskim
Źle się dzieje w państwie duńskim
IRENA KAMIŃSKA
Ten cytat z Wiliama Szekspira da się niestety odnieść do naszego wymiaru sprawiedliwości, z wszystkimi jego grupami zawodowymi. W Opolu trwa proces, w którym pod zarzutem brania łapówek od przestępców na ławie oskarżonych zasiedli: były sędzia, były prokurator i były adwokat. Adwokat z Krakowa został oskarżony o handel dziećmi, a inny, z Wągrowca, o przyjmowanie w ramach honorariów przedmiotów pochodzących z kradzieży i włamań.
W centrum zainteresowania opinii publicznej i mediów pozostają jednak powiązania sędziów ze światem przestępczym i ich wpływ na wyroki. To całkowicie zrozumiałe, bo właśnie sędzia jest główną postacią procesu orzekania i przede wszystkim on powinien być poza wszelkim podejrzeniem o stronniczość. Od niezawisłości sędziego rozumianej nie tylko jako niezawisłość od polityki, ale przede wszystkim od miejscowych wpływów i układów, zależy, czy sądownictwo w Polsce będzie postrzegane jako obiektywne i gwarantujące wszystkim obywatelom prawo do sprawiedliwego wyroku.
Tymczasem sytuacja pod tym względem jest coraz gorsza. Składa się na to wiele przyczyn, ale najważniejszą z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)