Najpierw zamach, potem rozmowy
Najpierw zamach, potem rozmowy
W Betlejem na Zachodnim Brzegu Jordanu wciąż nie jest bezpiecznie
(C) REUTERS
Siedem osób zginęło, a co najmniej 20 zostało rannych w wyniku ostrzelania izraelskiego autobusu przez Palestyńczyków koło osady Emmanuel, 12 km od Nablusu na Zachodnim Brzegu Jordanu. Wczorajszy zamach poprzedził spotkanie w Nowym Jorku tzw. kwartetu madryckiego, czyli USA, UE, Rosji i ONZ,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
