Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na szczęście wspólny rynek; Bank ofert; Kalendarz inwestora; Sprostowanie; Karty płatnicze

20 maja 2004 | Moje Pieniądze | MZ

  • Ścieżka do bogactwa
  • Bank ofert
  • Kalendarz Inwestora
  • Karty płatnicze
  • Sprostowanie

ŚCIEŻKA DO BOGACTWA

Na szczęście wspólny rynek

Dla Polski najważniejsze jest to, że nasi producenci prawie bez przeszkód mogą teraz sprzedawać swoje towary na czterdziestokrotnie większym rynku.

Dziś mało kto pamięta, że Wspólnota Europejska była kiedyś nazywana Wspólnym Rynkiem. A powołano ją nie po to, aby podwyższać podatki i kosztem kolosalnej rozbudowy transferować pieniądze z państw członkowskich do Brukseli i z powrotem. Chodziło raczej o to, by dzięki większej skali rynku, specjalizacji i obniżce kosztów produkcji przyspieszyć rozwój krajów członkowskich. Tymczasem zwiększające się transfery i towarzysząca im rozbudowa unijnej biurokracji pożerają korzyści integracyjne. Tak przynajmniej można wnioskować z faktu, że gospodarka unijna uporczywie trwa w przewlekłej recesji, i to mimo wprowadzenia wspólnej waluty oraz wyraźnego już ożywienia gospodarki światowej.

Dlatego wściekam się, kiedy słyszę, jak "secesjoniści" wyliczają, że Polska będzie płatnikiem netto, a "unioniści" dowodzą, że kraj nasz w ciągu dwóch i pół roku zainwestuje dodatkowo 80 mld zł. Przecież nie o to chodzi. Dla Polski tak naprawdę ważne są dwie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 3231

Spis treści
Zamów abonament