Kontrola w Związku Polaków
Wczesnym rankiem przed budynkiem na rogu ulic Dzierżyńskiego i 17 Września w Grodnie zebrało się kilkudziesięciu członków Związku Polaków na Białorusi. Pojawiła się też, gotowa do rozpędzenia grupy milicja. - Przekonywałam milicjantów, że to nie demonstracja ani pikieta, tylko legalne zebranie delegatów naszej organizacji. To poskutkowało i nie interweniowali - powiedziała "Rzeczpospolitej" prezes ZPB Anżelika Borys.
Przez kilka godzin w siedzibie związku przedstawicielka...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)