Orły w słońcu
Wędrzyn: praktyczne ćwiczenia na kontynencie Tachel
Orły w słońcu
Zbigniew Lentowicz
Poligon Wędrzyn, nie opodal Gorzowa. Już pierwszego dnia, mimo piekielnego słońca, prawdziwą furorę zrobiła kasza gryczana z gulaszem: okazała się tym, co amerykański żołnierz lubi najbardziej. -- Bawiliśmy się szczerze patrząc, jak dzielni Rambo wędrują po kolejną dokładkę -- śmieje się ppłk Roman Trzak z dowództwa lotniczych operacji ćwiczeń "Double Eagle -- 95" w Wędrzynie. W kuchni poligonowej przyjęto zresztą zasadę, że nie będzie żadnych pomysłów z Mac Donalda, żadnych hamburgerów -- wyłącznie pomidorówka, schabowy i co tam jeszcze przewiduje staropolski, kulinarny standard. Poza koszarowym menu z powodu upału namiętnie testowano piwo: jest mocniejsze, cięższe niż nasze w Stanach, ale z pewnością OK, osądzili eksperci zza Wielkiej Wody, stacjonujący okresowo w Niemczech.
-- Piwo albo drinka wypić wypada w US Army wyłącznie po pracy -- taką obserwację z kilku co najmniej wizyt wyniósł płk Janusz Tomczyk, szef lotnictwa Śląskiego Okręgu Wojskowego, który pierwsze, dwustronne, polsko-amerykańskie manewry jeździł uzgadniać pod Stuttgart, do sztabów I Dywizji Pancernej, wyspecjalizowanej w pełnieniu misji specjalnych na kontynencie. -- Przyjemnie się pracowało, choć nie można powiedzieć, że amerykańscy dowódcy wolni...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta