Przeżyły tylko cztery osoby
118 ofiar pod gruzami
Przeżyły tylko cztery osoby
Rosyjski premier nie ma wątpliwości, iż ślady ostatnich aktów terroru w Moskwie prowadzą do Czeczenii, chociaż niektórzy specjaliści nie wykluczają, że przyczyną tragedii był wybuch gazu. Przy Kaszirskoje Szose 6 zakończyła się wczoraj akcja ratownicza. Spod gruzów wydobyto ciała 118 ofiar. Eksplozję przeżyły cztery osoby.
W rosyjskiej stolicy wczoraj nie było widać objawów paniki. Powołując się na opinie ekspertów, dziennik "Siegodnia" napisał, iż jeśli dojdzie do kolejnego aktu terrorystycznego w Moskwie, należy się spodziewać spontanicznych wystąpień ludności przeciwko władzom, które nie są w stanie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)