Za granicą
STANOWISKO UE W NEGOCJACJACH ROLNYCH. Zebrani w Brukseli ministrowie rolnictwa krajów UE byli wczoraj późno w nocy bliscy porozumienia w sprawie stanowiska Unii w rozpoczynających się w listopadzie negocjacjach o liberalizacji handlu rolnego w ramach WTO. Unia zamierza twardo bronić charakteru "wielozadaniowego" rolnictwa, które ma nie tylko dostarczać żywności, ale także zapewnić ochronę środowiska, dobre traktowanie zwierząt, utrzymanie tradycyjnego krajobrazu we wszystkich państwach "15" i dostarczać wysokiej jakości produkty, nawet jeśli ich cena z tego powodu miałaby być wyższa. W negocjacjach WTO UE chce bronić prawa do ochrony konsumentów przed importem mięsa hodowanego przy użyciu hormonów i żywności genetycznie zmodyfikowanej. Utrzymane mają być również preferencje dla krajów rozwijających się, w tym byłych kolonii europejskich w krajach afrykańskich. USA, Kanada, Australia i wiele innych państw obawia się, że wszystkie te zasady Bruksela chce utrzymać poprzez zachowanie barier protekcjonistycznych. Wczoraj komisarz ds. rolnictwa Franz Fischler powiedział, że z powodu spodziewanych lepszych zbiorów (m. in. 60 mln ton zbóż) i stabilności finansowej Rosja w tym roku nie będzie potrzebowała pomocy żywnościowej Unii. Ministrowie chcą również lepiej niż dotąd egzekwować zakaz wykorzystania odpadów ze...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)