Unia Wolności z Majcherkiem w tle
Unia Wolności z Majcherkiem w tle
RYS. ROCH FOROWICZ
ALEKSANDER SMOLAR
Janusz A. Majcherek należy do najbardziej przenikliwych obserwatorów polskiej polityki. Cenię jego niezależność sądu, dystans i chłodny styl. Tym większym zaskoczeniem był dla mnie jego artykuł poświęcony Unii Wolności "Między Canossą a Waterloo" ("Rz", 18.04.2001).
Wolałbym nie zajmować się historią. W polityce ważne są dzisiejsze decyzje i ich jutrzejsze konsekwencje. Ale autor mnie do tego zmusza. Majcherek buduje prostą opozycję, która ma charakteryzować dzieje Unii. Z jednej strony "etosowcy", partia "profesorska". Z drugiej "pragmatycy", "liberałowie", którzy zostali z niej wypchnięci po opuszczeniu polityki przez Leszka Balcerowicza. Znaleźli więc naturalnego sojusznika w Andrzeju Olechowskim, którego "etosowa" część Unii miała - według autora - odrzucić.
Chciałbym przypomnieć, że gdy Leszek Balcerowicz kandydował na przywódcę Unii, popierali go tacy ludzie jak ja. I to, między innymi, dlatego właśnie, że był zdecydowanym, ekonomicznym liberałem! Wielu zaskoczyć może informacja, że przeciwnikami Balcerowicza była wówczas...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta