Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Interesy

15 stycznia 2002 | Publicystyka, Opinie | NC

OD CZYTELNIKÓW

Wiesław Szelest, adwokat, Świdnica

Interesy

Ustawa o utworzeniu straży łowieckiej uchwalona w 1995 roku (!) dopiero teraz doczekała się realizacji. Strażom rybackiej i leśnej udało się powstać zdecydowanie szybciej i bez zbędnej mitręgi. Tłumaczenie, że na walkę z kłusownictwem brakowało środków w budżecie, nie przekonuje. Przeciwne powołaniu straży łowieckiej było lobby myśliwych - blokowali to długo i skutecznie. Myśliwym o stadnym temperamencie łatwiej więc walczyć o swoje interesy niźli wędkarzom - indywidualistom. Już zresztą myśli się, czy nie połączyć tych trzech służb: w poniedziałek - na ryby, we wtorek - na wnyki, we środę - na złodziei drewna, czwartek i piątek pozostaną na rozprawy sądowe...

Do likwidacji ma pójść także inspekcja celna, instytucja przynosząca dochody skarbowi państwa. Pytanie: kto za tym stoi - wydaje się retoryczne.

Nazwisko i adres do wiadomości redakcji

Brak okładki

Wydanie: 2519

Spis treści

Listy

Wojna z terroryzmem

Zamów abonament