Pogrzeb ajatollaha
Pogrzeb ajatollaha
Szyici opłakiwali zamordowanego ajatollaha
(C) AFP
Prawdziwe morze ludzi odprowadzało wczoraj z Kufy do An-Nadżafu szczątki zabitego w zamachu ajatollaha Mohammeda Bakira al-Hakima.
Ponad trzysta tysięcy żałobników bijących się w piersi lub głowę, lamentujących i nawołujących do zemsty przeszło pieszo za trumną piętnastokilometrową trasą dzielącą oba miasta. Nieśli zielone sztandary islamu, płonące znicze i szyickie symbole męczeństwa. Wielu uczestników pogrzebu wznosiło okrzyki...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
