Wciąż daleko do jedności
Prawica po prawyborach w Sulejówku
Wciąż daleko do jedności
Konwent obradował przez kilka dni w klasztorze Zgromadzenia Misyjnego Sióstr Służebnic Ducha Świętego w Sulejówku. Już przed rozpoczęciem obrad było jednak wiadomo, że nie wezmą w nich udziału dwaj spośród trzech kandydatów uważanych za najpoważniejszych na prawicy: prof. Adam Strzembosz i prezydent Lech Wałęsa. Na polu walki spośród polityków wysoko notowanych w przedwyborczych sondażach została tylko Hanna Gronkiewicz-Waltz, ale i jej nie udało się uzyskać poparcia centroprawicy.
Atmosfera pełna napięcia
Jan Parys zrezygnował z kandydowania narzekając na skłócenie między partiami Konwentu. -- Nie wyobrażam sobie współpracy z tak podzielonym i skłóconym zapleczem -- powiedział "Rzeczpospolitej" Parys -- podczas obrad sala była podzielona, atmosfera była pełna napięcia.
Parys nie przekazał nikomu swojego poparcia. Były szef MON uważa, że jego rezygnacja oznacza "zwycięstwo Rosji", gdyż to on byłby najlepiej przygotowaną osobą do obrony...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta