Krucha materia
Właściciele i związkowcy oskarżają się nawzajem o dążenie do upadłości Fabryki Porcelany "Wałbrzych", która -- jeśli przetrwa do jubileuszu -- 22 września obchodzić będzie 150-lecie
Krucha materia
Porozumienie między właścicielami a Komisją Zakładową "Solidarności" Fabryki Porcelany "Wałbrzych" przed dwoma laty położyło kres strajkowi, lecz nie rozwiązało konfliktu.
Gdy tylko spór zatlił się ponownie, wyszło na jaw, że strony uwięzły na starych pozycjach. Związek w antyprywatyzacyjnym fundamentalizmie. Właściciele w zabsolutyzowanym na własny użytek, świętym skądinąd, prawie własności i swoiście pojętej ekstensywnej gospodarce dobrem, którego nie wypracowali. W 1993 roku strajk Porcelany wstrząsnął krajem, zaprzątnął uwagę wszystkich jako tako kompetentnych instytucji. Nic nie wróży, żeby miało się to powtórzyć, nawet mimo gorączki prezydenckiej kampanii. A skoro wówczas stronom i mediatorom nie stało wytrwałości, by konflikt trwale rozwiązać, mógłby go też skutecznie uśpić finansowy sukces spółki. Gdyby Porcelana podbiła rynek, przynosiła zyski, spłacała zobowiązania, podatki i dobre pensje, inwestowała, wtedy wiele byłoby jej wybaczone. Sukcesu jednak nie było.
Nieufność
Na zakończenie dwumiesięcznego strajku okupacyjnego, najgłośniejszego w Polsce protestu załogi...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta