Rewolucja w ubezpieczeniach jest zbyteczna
Zdaniem rad nadzorczych ZUS
Rewolucja w ubezpieczeniach jest zbyteczna
O "Białej księdze" zaprezentowanej kilka miesięcy temu przez ministra Jacka Kuronia autorytety naukowe z dziedziny polityki społecznej wypowiadają się dość krytycznie. Nie wzbudziła ona też entuzjazmu w centralach związkowych. Ich eksperci widzą w niej co najwyżej punkt wyjścia do dyskusji. Więcej bowiem w tym dokumencie diagnozy obecnych niewydolności systemu emerytalno-rentowego niż propozycji nowego. Swoje zdanie o opracowaniu firmowanym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej wyraziła ostatnio także Naczelna Rada Nadzorcza ZUS.
Uwzględniła w swojej opinii w yniki konsultacji z w szystkimi 54 radami nadzorczymi oddziałów zakładu, których członkami są osoby reprezentujące różne środowiska, lecz zawodowo albo społecznie związane ze sferą ubezpieczeń społecznych.
Dużo diagnozy, mało propozycji
Członkowie rad nadzorczych ZUS chwalą dokument za jasność sformułowań i przejrzystą konstrukcję. Zwracają jednakże uwagę, że 7/ 8 jego objętości zajmuje część teoretyczno-diagnostyczna, a jedynie 1/ 8 poświęcona jest zarysowaniu wariantów przyszłego systemu ubezpieczeń społecznych.
Przedstawiono w dokumencie głównie diagnozy demograficzne, które ubezpieczeniowcy przyjmują zresztą z pewną rezerwą. Nie ma natomiast...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta