Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Masakry w Niemczech i USA

12 marca 2009 | Pierwsza strona | Piotr Gillert Piotr Jendroszczyk mszy

Dwaj szaleńcy zaatakowali w ciągu kilkunastu godzin na dwóch kontynentach. Jeden zabił 15 osób w niemieckim Winnenden, drugi dziesięć w amerykańskiej Alabamie

Ubrany na czarno 17-letni Tim Kretschmer wtargnął w środę rano do szkoły w miasteczku koło Stuttgartu. Wszedł po kolei do dwóch klas, strzelając do uczniów i nauczycieli z pistoletu. Zabił dziewięcioro uczniów w wieku od 14 do 15 lat i trzy nauczycielki. Wiele osób ranił. Zanim zginął w wymianie ognia z policją, zastrzelił jeszcze trzy osoby i ranił dwóch policjantów.

Wcześniej doszło do masakry w trzech miejscowościach na południu amerykańskiego stanu Alabama. 28-letni robotnik Michael McLendon zabił tam swoją matkę i spalił jej dom, po czym ruszył w krwawy rajd po okolicy.

Jeździł od miejscowości do miejscowości, strzelając z broni automatycznej do członków swej rodziny i przypadkowych przechodniów. Zabił dziesięć osób, wiele ranił.

– Te akty indywidualnego terroryzmu dowodzą, że dostęp do broni powinien pozostać ściśle reglamentowany, również w Polsce – mówi „Rz” kryminolog prof. Brunon Hołyst.

Brak okładki

Wydanie: 8265

Spis treści
Zamów abonament