Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Podśmietanie, mizgutia i młodziwo

02 lipca 2009 | Polska Piłsudskiego | Piotr Bikont
Na wschodzie Unii Europejskiej krowy często dojone są jeszcze tradycyjnie
źródło: Gazeta Lubuska/Fotorzepa
Na wschodzie Unii Europejskiej krowy często dojone są jeszcze tradycyjnie

Trzy słowa składające się na powyższy tytuł, słowa obiecujące, pachnące wiejskim porankiem, tłustomaślane, zaliczały się dla mnie zawsze do słownika tajemniczych pojęć z dziedziny smaków utraconych, przynależnych do minionej krainy młodości moich dziadków. Wszystkie trzy słowa związane są z mlekiem.

Litwa zawsze słynęła ze swojego nabiału, z doskonałego mleka i jego przetworów (w następnym odcinku będzie o białym serze). W okresie międzywojennym niezwykle dynamicznie rozwinęło się tutaj mleczarnictwo, i to zarówno pod względem technicznym, organizacyjnym, jak i promocyjnym.

Pierwsza nowoczesna mleczarnia powstała w 1924 roku w Telszach, zakładano oparte na nowych zasadach spółdzielnie, towar sprzedawano w całej Europie. We wspomnieniach Izabeli Radziwiłł czytamy: „Mój mąż jako wójt sporo zrobił dla Ołyki. Założył w majątku mleczarnię, która nie była własnością Radziwiłłów, chociaż powstała z majątkowych funduszy. Miała status spółdzielni. Robiono tam wspaniałe masło. Cała produkcja szła na eksport”.

Pod koniec lat dwudziestych powstał słynny koncern o nazwie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8359

Spis treści
Zamów abonament