Była legendą "Mazowsza"
Była legendą "Mazowsza"
Jerzy Waldorff
Odeszła Mira Zimińska-Sygietyńska -- jest mi smutno, bo zrobiło się pusto wokół mnie. Po śmierci Stefana Kisielewskiego i Witolda Lutosławskiego była właściwie ostatnią z artystów mojego pokolenia, wielką indywidualnością. Nieprawdą jest bowiem, jak powtarzano, że Mira Zimińska-Sygietyńska była tylko piosenkarką kabaretową. Była świetną aktorką u boku Jaracza, miała swoje własne pieśni. Okupację przetrwała, jak inni aktorzy, śpiewając w kawiarniach, kabaretach. A po wojnie podjęła wraz z Tadeuszem Sygietyńskim wielkie zadanie -- stworzenia wspaniałego zespołu "Mazowsze", który ocalił to,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)