Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Informacje

22 grudnia 1993 | Kultura | JR JL

Informacje

Kontra: Schody i dłużyzny

Nie rozumiem, dlaczego w wieczorze benefisowym Wojciecha Pszoniaka -- znakomitego aktora dramatycznego, niemal zupełnie pominięto jego dokonania sceniczne. Krótkie migawki na telebimach żadną miarą nie załatwiały problemu. Prawdziwe show polega na tym, że się artystę pokazuje, a nie gada się o nim bez chwili przerwy. Samo życie podsuwało pomysły znakomite, których realizatorzy unikali jak ognia. Bo jeśli Gustaw Holoubek mówi, że nigdy jeszcze nie miał przyjemności spotkania się na scenie z Pszoniakiem, to zamiast opowieści o tym, trzeba było po prostu zrealizować pomysł zagrania przez obu znakomitych aktorów choćby krótkiej scenki. Nie pokazano Pszoniaka w tym, w czym jest najmocniejszy, zaproponowano mu natomiast role, w których nie jest zbyt dobry, jak choćby piosenkarza w duecie z Danutą Rinn w utworze "Przeklnę cię".

Benefis Pszoniaka wtłoczono w nieznośną konwencję festiwalową z Lucjanem Kydryńskim i gigantycznymi schodami w rolach głównych. Jeśli...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 147

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij