Sprawa sumienia
Sprawa sumienia
RYS. ANDRZEJ JACYSZYN
Powstają wciąż nowe sklepy. Jedne wytworne, salonowe. Inne skromne klitki, wygospodarowane we wnękach, niszach bloków. Skala oferowanych produktów bardzo szeroka. Od audiowizualnej techniki, komputerów, ciuchów po żywność.
Obserwować można ich rozkwit - ruch, klienci, pomieszczenie modernizuje się, powiększa. Obserwować można też stagnację - pustkę, ekspedientki stoją w drzwiach i patrzą na ulicę. Sklep nagle zamiera, zaczyna się generalny remont i powstaje coś zupełnie innego. Rządzi tym wszystkim bezwzględna konkurencja, prawa rynku, wysokość czynszu, źle trafiona inwestycja. Różne bywają powody plajty. Także sukcesu. Wiele zależy od właściciela. Od jego zdolności, siły przebicia,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
