Policja namierzyła "Gumisia"
List do redakcji "Gazety Krakowskiej"
Policja namierzyła "Gumisia"
Policja jest pewna, że terrorystą, który od czwartku szantażuje Kraków, jest Sylwester Augustynek, syn Franciszka i Janiny z domu Siemek, urodzony 9 listopada 1944 r. w Trzebini, zamieszkały w tymże mieście przy ul. Kościuszki 26. Prokuratura wydała nakaz tymczasowego aresztowania i rozesłała list gończy. Augustynek pozostaje na wolności i zagraża bezpieczeństwu -- takie oświadczenie złożył we wtorek o godz. 18. 20 na nagle zwołanej konferencji prasowej nadkomisarz Józef Gawlik, rzecznik krakowskiej policji.
Rysopis poszukiwanego: w iek 50 lat, wzrost 174 cm, średnia budowa ciała, oczy piwne, włosy ciemnoblond, łysina czołowa, na prawej stronie blizna. Może mieć brodę i wąsy, brodę może farbować.
Były spadochroniarz
-- Jest niebezpiecznym przestępcą, może posługiwać się bronią. Ustalenie, kto jest "Gumisiem", to tylko pierwszy krok. Teraz trzeba go ująć, a póki chodzi wolny, jest bardzo niebezpieczny -- twierdzi policja.
Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, Sylwester Augustynek jest byłym spadochroniarzem skazanym...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)