Postępu nie da się zatrzymać
Użytkownicy szukają alternatywy dla Napstera
Postępu nie da się zatrzymać
Rozstrzygnięcie w wytoczonym przez amerykańskie firmy fonograficzne procesie przeciwko niewielkiej firmie Napster, prowadzącej serwis internetowy o tej samej nazwie, będzie miało konsekwencje dla całego rynku audiowizualnego i problemu respektowania praw autorskich w Internecie. Jednak już teraz wiadomo, że na zamieszaniu wokół plików MP3, pozwalających na przechowywanie i przesyłanie utworów muzycznych, najbardziej skorzystają klienci.
Amerykańska Recording Industry Association of America (RIAA - Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Muzycznego), organizacja występująca w imieniu producentów fonograficznych, oskarżyła firmę Napster o umożliwianie nielegalnego kopiowania plików MP3 zawierających utwory z płyt kompaktowych. Według prawników RIAA, naraziło to zarówno artystów, jak i wydawców na straty liczone w milionach dolarów. Aby zabezpieczyć nagrania przed dalszym nielegalnym kopiowaniem, na wniosek RIAA, sędzia Marilyn Hall Patel nakazała firmie zaprzestanie świadczenia usług, co praktycznie oznaczało upadek Napstera. Producenci świętowali zwycięstwo bardzo krótko, bowiem sąd apelacyjny wstrzymał wykonanie tej decyzji, pozwalając firmie funkcjonować dalej.
Bojkot
Piątkowa decyzja sądu apelacyjnego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta