U olędrów z małej Holandii
- Informacje praktyczne U olędrów z małej Holandii
Kraina kanałów pełna jest zabytków hydrotechnicznych, takich np. jak przepompownie i mosty zwodzone
FOT. JAKUB OSTAŁOWSKI
Dzisiejsze Żuławy Wiślane to kraina płaskich jak stół pól, poprzecinanych siatką kanałów i grobli. Cisza, spokój, daleko od miejskiego zgiełku i tłumu turystów.
Mimo że Żuławy są obszarem ukształtowanym przez człowieka, dziś przyciągają spokojem i licznymi wiejskimi zabytkami. Równiny Żuław stworzyła Wisła, nanosząc przez wieki osady rzeczne. Trudne do utrzymania podmokłe tereny okiełznali w XVI wieku menonici, zbiegli przed prześladowaniami religijnymi z Fryzji. Tu podczas kontrreformacji znaleźli schronienie i żyli we własnych gminach w licznych rodzinach z dala od obcych. Skromni i pracowici, zwani tu olędrami, przywieźli ze sobą sztukę podporządkowania człowiekowi terenów podmokłych. Dziś ich już nie ma, zostali wysiedleni w 1945 roku na Zachód. Czasy ich bytności przypominają opuszczone i niszczejące podcieniowe domy i wyłaniające się z zarastającej je zieleni groby. Wiosną o olędrach przypominają pola czerwonych
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
