Branża z przyszłością
Będzie miał się tym lepiej, im wyższa będzie stopa życiowa
Branża z przyszłością
Po gwałtownym spadku popytu na mleko i jego przetwory w 1990 r. dziś można już powiedzieć, że mleczarstwo to branża z przyszłością. Ciągle jednak zarabiamy zbyt mało, by spożycie wyrobów mleczarskich było większe. W UE produkcja mleka należy do najbardziej opłacalnych działów rolnictwa. Nie należy więc obawiać się integracji.
Sprzedaż rośnie szybciej niż produkcja
W ubiegłym roku produkcja mleka w Polsce podniosła się tylko o 0,7 proc., do 11,57 mld litrów, ale jego dostawy do mleczarni zwiększyły się aż o 6,7 proc., do 6,83 mld litrów. Tym samym udział towarowej produkcji mleka zwiększył się do 59 proc. W bieżącym roku zakłada się wzrost produkcji mleka do 11,64 mld litrów, czyli o 0,6 proc., i wzrost skupu do około 7,5 mld litrów, tj. o 9,61 proc. Udział towarowej produkcji mleka wzrósłby zatem do ponad 64 proc. W rzeczywistości towarowość produkcji mleka w Polsce jest znacznie wyższa, gdyż około 1,5 mld litrów producenci sprzedają innym odbiorcom.
Więcej mleka daje coraz mniejsza liczba krów. W grudniu 2001 r. szacowano ją na 2991 tys. sztuk, w czerwcu br. już na 2960 tys. sztuk.
Wzrost produkcji mleka następuje dzięki zwiększającej się mleczności krów. W...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta