Poeta, psy i gwiazda
Poeta, psy i gwiazda
KRZYSZTOF MASŁOŃ
Odchodzę do moich spraw Dziś w nocy urodzi się
gwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamy
to co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii
Ani nam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagach
a ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę
- mówił Fortynbras nad trupem Szekspirowskiego księcia w sławnym wierszu Zbigniewa Herberta z wydanego w 1961 roku tomu "Studium przedmiotu". Ponad 40 lat od powstania "Trenu Fortynbrasa" utwór ten wciąż skłania do stawiania pytań i kwestionowania ustaleń poczynionych przez koryfeuszy krytyki literackiej, którzy w tym wypadku jakże często wykazywali się zadziwiającą ignorancją, a także - nie ma co do tego wątpliwości - złą wolą.
Nic dziwnego, że w książkach, które ukazały się ostatnio, współbrzmiąc z przypadającą 29 października 80. rocznicą urodzin Zbigniewa Herberta, spór o "Tren Fortynbrasa" znajduje się w centrum uwagi. Nie tylko dlatego, że - jak pisał Stanisław Barańczak - "dzieło Zbigniewa Herberta przypomina płótno, na którym pierwotnie namalowany obraz jest już niemal niewidoczny spod warstw werniksu nakładanych przez kolejnych konserwatorów", ale i z tego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)