źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
KADRY Ministrowie ustępującego rządu od kilku miesięcy szukają nowych posad Przedwyborcza ewakuacja Od kilku miesięcy ministrowie rządu Marka Belki szukają bezpiecznej przystani. Wybitni fachowcy przebierają w ofertach, ale dla osób o mniej głośnych nazwiskach też coś się znajdzie Premier Marek Belka jest podobno pewnym kandydatem na szefa OECD (c) JAKUB OSTAŁOWSKI Krzysztof Żyndul, wiceminister skarbu: — Nie mam żadnej propozycji, może wrócę do domu (c) JAKUB OSTAŁOWSKI Agnieszka Odorowicz, była wiceminister kultury, stworzyła Instytut Sztuki Filmowej, a teraz będzie jego dyrektorem (c) JAKUB OSTAŁOWSKI Krzysztof Opawski, wiceminister infrastruktury, wróci do Citigroup (c) WOJCIECH GRZĘDZIŃSKI Stanisław Speczik, wiceminister skarbu: — Jestem profesorem geologii, pracę zawsze znajdę (c) RAFAŁ GUZ Stanisław Kowalczyk, były wiceminister rolnictwa, ma spokojną przystań w Agencji Nieruchomości Rolnych (c) MARCIN ŁOBACZEWSKI
Co prawda dymisja gabinetu Marka Belki nie oznacza dla jego członków końca kariery, ale niektórzy mają powody do niepokoju. Chociaż część ministrów, zwłaszcza z resortów gospodarczych, to uznani fachowcy, droga kariery w instytucjach państwowych zamknie się przed nimi przynajmniej na kilka lat. Dlatego członkowie rządu Belki od kilku miesięcy opuszczają pokład tonącego okrętu, szukając bezpiecznej przystani,...