Sekstelefon w bibliotece
Utwory czyta znana aktorka Anne Bennent. Pochodzą ze zbiorów biblioteki. - Pomysł jest rzeczywiście oryginalny, ale treść wybranych tekstów nie jest szokująca -przekonuje w rozmowie z "Rz" rzeczniczka prasowa biblioteki Suzie Wong.
Jej zdaniem taka usługa to dobry sposób na promocję literatury i przyciągnięcie do biblioteki nowych czytelników. Uzyskane pieniądze będą przeznaczone na renowację księgozbiorów. Do wczoraj z linii skorzystało ponad 180 osób. Wysłuchały 11 godzin nagrań.
Martyna Okoniewska

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)