Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kardynalny drobiazg

26 marca 1996 | Kraj | EB

Po mieszkanie do samorządu?

Kardynalny drobiazg

Ewa Bończak-Kucharczyk

W pierwszym dniu ubiełgego roku weszła w życie ustawa z 2 lipca 1994 o najmie lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych. Ustawa powinna ułatwić gminom gospodarowanie komunalnymi zasobami mieszkaniowymi, stopniowe gromadzenie kapitałów na remonty i odtworzenie zdekapitalizowanej substancji mieszkaniowej oraz umożliwić prowadzenie polityki czynszowej zgodnej z potrzebami mieszkańców i możliwościami budżetów lokalnych. Tak można byłoby w skrócie zawrzeć intencje ustawodawcy. Gdyby nie jeden drobiazg.

Ten drobiazg to artykuł 4, który brzmi: "Zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej jest zadaniem własnym gminy". Pociąga on za sobą kardynalne skutki. Chodzi nie tylko o to, że po raz pierwszy zadanie własne gminy wprowadzono nie ustawą o samorządzie terytorialnym, lecz ustawą szczególną. Idzie o rzecz ważniejszą -- o ustrojową wymowę artykułu. Jego znaczenie wydaje się sprzeczne zarówno z intencjami ustawodawcy, jak i z duchem -- przywoływanych w uzasadnieniu do projektu ustawy -- przemian zachodzących w kraju.

"Paragraf 4"

Pewna liczba osób nie mających mieszkań, a także przedstawiciele niektórych instytucji i organizacji tak sformułowany przepis interpretują...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 709

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij