Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Strzelanie. Naturalna część życia

22 kwietnia 2017 | Plus Minus | Aneta Wawrzyńczak
autor zdjęcia: Spencer Platt
źródło: AFP
autor zdjęcia: Aneta Wawrzyńczak
źródło: Fotorzepa

Posługiwanie się bronią to przyjemność czy obowiązek? Czy każdy powinien być uzbrojony? Czy na strzelnicę zabierać dzieci? Odpowiadają instruktor strzelecki, były żołnierz, ratowniczka medyczna i kolekcjoner starych pistoletów.

Artur Jurczak, instruktor strzelectwa bojowego i sportowego, myśliwy, zachwala: strzelanie to przede wszystkim sport, taki, który „pozwala realizować marzenia z dzieciństwa", kształtuje charakter, a przy tym nie wymaga wielkiego wysiłku (może z wyjątkiem biatlonu) i jest zarazem bardzo bezpieczny, bo „nie można go uprawiać nie znając procedur, a uprawiając go trzeba się do nich stosować".

– No i w strzelaniu osiąga się prawdziwe zen. Jeżeli na strzelnicę przeniesiesz sytuację z domu, z ruchu drogowego, kłopoty w pracy albo awanturę z koleżanką czy kolegą, od razu zobaczysz to na tarczy. Strzelanie jest jak krzesło dla buddystów, to podpórka, narzędzie, które ułatwia ci przejście pewnego procesu myślowego, wyczyszczenie umysłu – tłumaczy najpierw.

Później zastanawia się na głos: – Czy Polakowi broń jest potrzebna do obrony? Nie wiem. Myślę, że ustawa o broni i amunicji stworzyła proste reguły, żeby ktoś, kto chce mieć broń, mógł ją mieć.

– Jeśli chcesz zrozumieć, o co w tym strzelaniu chodzi, zapraszam do Suchodołu – dodaje.

Co jest nie tak z palcem

Suchodół, 40 km na południe od centrum Warszawy. Typowa mazowiecka wieś, około 300 mieszkańców, małe domy, pola uprawne, łąki, lasy, a gdzieś pomiędzy nimi droga szutrowa prowadząca wydawałoby się donikąd, gdyby nie kierunkowskazy: strzelnica.

Jest kilka...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Wykup dostęp do pełnego Archiwum na 120 minut.

wyślij SMS o treści RP.ARCHIWUM na 7936
(koszt: 9 zł + VAT)

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10732

Wydanie: 10732

Wyślij SMS o treści

RP.ARCHIWUM na 7936

i wykup dostęp do pełnego Archiwum
na 120 minut (koszt: 9zł + VAT)

lub

Zamów abonament