Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Magma hipokryzji

25 stycznia 1997 | Sport | MŻ

Magma hipokryzji

Farmakologiczny doping jest dziś częścią wyczynowego sportu. Przyzwyczailiśmy się do tego, gdyż nie było innego wyjścia. Ujawnienie archiwów STASI, proces w Toronto po pamiętnej seulskiej wpadce kanadyjskiego sprintera Bena Johnsona (1988) , afera brytyjskiego czterystumetrowca Davida Jenkinsa -- twórcy światowej sieci dostaw środków dopingujących -- to, co dziś wiemy o dopingu podczas igrzysk olimpijskich w Moskwie (1980) i pierwszych lekkoatletycznych mistrzostwach świata (Helsinki 1983) , przekonuje nawet najbardziej bezkrytycznych konsumentów sportu, że rywalizacji fair już nie ma. Lub, jak twierdzą cynicy, znowu jest, bo dopingują się wszyscy tak samo i w tej sytuacji o medalach decyduje jak dawniej talent i praca.

Dlatego też dopingowe raporty dwóch francuskich gazet, sportowej "L'Equipe" i dziennika intelektualnej lewicy "Liberation", szokują tylko na pierwszy rzut oka. U nas zapewne nikt by się nimi nie zainteresował, gdyby nie padło pytanie o śmierć...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 976

Spis treści
Zamów abonament