Nie próbuj nawet pojąć życia. ..
Zelimchan Jandarbijew: "Wygraliśmy wojnę, wygramy pokój"
Nie próbuj nawet pojąć życia. ..
Piotr Grochmalski
Cztery miesiące temu w okrążonych przez Rosjan Machketach Asłanbek Ismaiłow (33) marzył, jak będzie, gdy wygrają wojnę. Z zapałem naszkicował wtedy miejsce, gdzie powstanie nowa stolica. A teraz on, komisarz Centralnej Zjednoczonej Komendantury w Groznym, siedzi z papierosem w buje jeszcze raz wyjaśnić starcowi siedzącemu naprzeciw niego, że nie dostanie drewna na odbudowę zniszczonego domu. W końcu tamten z oburzeniem wstał i krzyknął: -- Jesteście tacy sami złodzieje!
Bohater, a nie kryminalista
Za barierką ludzie cierpliwie czekają na swoją kolej. Każdy ma jakąś ważną sprawę. Ale nie szemrzą, gdy potężny brodacz z trzema chłopakami, uzbrojonymi po zęby, wchodzą i kierują się wprost do komendanta. Serdeczne powitanie. Żarty. W końcu brodacz przechodzi do rzeczy: -- Asłanbe mknęliście Bieczę?
-- Zabił człowieka. .. -- Wypuść go. Przecież to porządny chłop. Sam widziałeś, jak walczył. To bohater, a nie jakiś kryminalista. Tamten, to było zwykłe ścierwo. -- Nie mogę. Złamał prawo. Będzie sąd. Rozstrzelają go. -- My tu przyszliśmy do ciebie, jak do przyjaciela, a ty. ..
Wstał. Zastępca Asłanbeka rzucił za odchodzącym: -- Po co mu tym głowę zawracałeś? Brodacz odwraca się. Uderza pięścią w twarz...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)