Rynek zdominowany przez emocje
Rynek zdominowany przez emocje
Poprzedni i początek mijającego tygodnia upłynęły pod znakiem ukrytej korekty. Większość notowanych na warszawskiej giełdzie walorów przebyła (czasem nawet spore) spadki. Nie było to jednak specjalnie widoczne na wykresie WIG, podtrzymywanego zwyżkami akcji "najcięższych" spółek. Taka sytuacja powodowała narastające zniecierpliwienie inwestorów gotowych do wejścia na rynek "po korekcie". Ostatecznie jednak wzbierający popyt pokazał, że nie ma na co czekać. Dodatkowymi czynnikami wpływającymi na zwiększoną ostrożność były (są) -- techniczny obraz rynku, postępujące przewartościowanie wielu czołowych walorów oraz bliskość górnego ograniczenia kanału trendowego, w którym rynek przebywał od trzech kwartałów. Przynajmniej ten ostatni czynnik jest już nieaktualny.
Wielu uczestników rynku spodziewało się po sesji piątkowej powtórki z 12 lutego ub. r. Jednak rynek zachował się inaczej i nawet pozostawione licznie "ski" nikogo specjalnie nie przestraszyły. Zbliżyliśmy się natomiast do górnego ograniczenia ważniejszego -- moim zdaniem -- kanału trendowego, ukształtowanego przez trwającą już prawie dwa lata hossę oraz kilka punktów z dalszej przeszłości (w tym dno korekty z września 1993 r. ). Wydaje się jednak, że prezentowana przez rynek siła powinna wystarczyć do jego,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)