Kaczyński do sulejówka
Pawła Kukiza słucham z uwagą, bo nie każdy z niezależnych kandydatów prywatnie spotykał się z najważniejszymi politykami Platformy - mówi Rafał Chwedoruk, politolog.
"Plus Minus": Jest jesień, tydzień po wyborach, w których lekko zwyciężył PiS.
To prawdopodobne.
Załóżmy, że to od Leszka Millera zależy, kto zostanie premierem.
Jeśli będzie się kierował długofalowym interesem lewicy, to powinien wejść w koalicję z Prawem i Sprawiedliwością.
Słucham?
Koalicja z PiS jest dla lewicy bezpieczniejsza.
A to czemu?
Związek z Platformą niesie potężne ryzyko, że SLD zniknie ze sceny. Znaczne części elektoratów Platformy i lewicy są bardzo podobne, więc gdyby obie partie stworzyły rząd, wyborcy mogliby przejść do ugrupowania silniejszego.
SLD zostałby przystawką?
Nie zdążyłby nawet zostać przystawką! Zostałby ubezwłasnowolniony tak szybko, że nie wywalczyłby sobie żadnej autonomii. Platforma błyskawicznie by to sforsowała.
Zaraz, przecież to PiS zjada partnerów, a Platforma od ośmiu lat żyje z PSL i chłopi są ciągle w dobrym zdrowiu.
Tu nie było problemu, bo wyborcy PO i ludowców są od siebie tak różni, że nawet mieszkają gdzie indziej. Mają poglądy różne dosłownie w każdej sprawie, więc przepływy elektoratu między nimi są minimalne, panuje pełna autonomia....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta