Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wygrywanie jakością

01 kwietnia 1997 | Ekonomia | AS

RYNEK KOSMETYKOW

Skuteczne i bezpieczne

Wygrywanie jakością

Przez wiele lat kosmetyki szły jak woda. Kupowano je nie tylko na własne potrzeby. Cieszyły się dobrą opinią także u sąsiadów. Polskie kremy, szminki, lakiery, wody kwiatowe były więc przedmiotem nie tak wcale małego "turystycznego" eksportu do ZSRR, Bułgarii, Rumunii czy NRD.

Od paru lat sytuacja odwróciła się. Wyrobów kosmetycznych jest na rynku bardzo dużo, coraz więcej, z krajowych firm i od zagranicznych dostawców. Sztuką staje się ich sprzedaż. Jak radzą sobie z konkurencją na rynku zwłaszcza ci, którzy przyzwyczajeni byli do łatwego dla nich rynku? Jaką rolę w tych zmaganiach o klienta odgrywa jakość iskuteczność produktu, cena, opakowanie? O tych i innych sprawach zmieniającego się rynku kosmetycznego, rozmawiamy z Mieczysławem Tomkiewiczem, dyrektorem Zakładu Produkcji Farmaceutyczno-Kosmetycznej "Celia".

-- Rzeczywiście, niektórym producentom niełatwo jest zapomnieć owspaniałych dla nich czasach, gdy byli w komfortowej sytuacji. Mieli wprawdzie inne problemy, na przykład ze zdobyciem surowców czy opakowań . Ale -- nie ze zbytem. Trudne były dla nich zwłaszcza pierwsze lata tej dekady, gdy trzeba było dość raptownie zaadaptować się do...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1037

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij