Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Religia i gospodarka

01 kwietnia 1997 | Ekonomia | MR

Religia i gospodarka

Przy okazji burzy, jaka przeszła między Ruhrą, Bonn i Frankfurtem w związku z planowaną, odwołaną i w końcu jednak przeprowadzoną fuzją stalowych gigantów Kruppa i Thyssena -- uspokojenie nastrojów pokazuje, jaką władzę mają nad ludzkimi umysłami i emocjami słowa. Wystarczy zmiana nazwy, aby rewolucjoniści rozeszli się do domów -- znany publicysta ekonomiczny, Volker Wörl przypomniał rozmowę, jaką miał kilka lat temu z ówczesnym szefem Thyssena, Heinzem Kriwetem. Kriwet podjął właśnie decyzję o likwidacji stalowni w Duisburgu-Rheinhausen i trapiony był wyrzutami sumie-nia. Menedżer jednego z największych koncernów technologicznych w Europie stawiał sobie pytanie -- czy chrześcijanin może zamknąć zakład pracy?

Kriweta dręczył najważniejszy problem współczesnej etyki gospodarczej -- sprzeczność pomiędzy moralnością i konkurencją. Przedsiębiorca postępujący zgodnie z prawami rynku racjonalizuje, zwalnia pracowników, przenosi produkcję za granicę, doprowadza do ruiny swoich dostawców poddając ich bezwzględnej walce cenowej i popada w konflikt sumienia, ponieważ wbrew powszechnym mniemaniom także przedsiębiorcy mają sumienie. Natomiast przedsiębiorca, który stawia moralność ponad rynkiem, który czuje...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 1037

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij