Co gryzie Novaka
Najlepszy tenisista świata coraz częściej ujawnia dziwne poglądy, które nie przystają do wiedzy naukowej. Padają pytania: czy Djoković odpłynął?
Novak od dawna nie krył, że uważa ciało za bastion, którego nie powinny tknąć lekarski skalpel lub igła. Zdanie wygłoszone dwa tygodnie temu – „Jestem przeciwny szczepieniom, nie chcę, aby ktokolwiek zmuszał mnie do nich, bym mógł podróżować" – poruszyło nie tylko sportowy świat.
Nie spodobało się to nawet w Serbii, która zazwyczaj wspiera każde wystąpienie swego najlepszego sportowca. Rządowy epidemiolog dr Predrag Kon uznał, że trzeba dać odpór teoriom Novaka.
– Chciałem mieć okazję wyjaśnienia mu znaczenia szczepień dla zdrowia. Jest jednak za późno. Novak stworzył błędną koncepcję, więc apeluję: mistrzu, spróbuj unikać odpowiedzi na pytania dotyczące szczepień, gdyż masz ogromny wpływ na ludzi – poprosił tenisistę.
Woda i emocje
Pół biedy, gdy uduchowiony Djoković namawia Marię Szarapową podczas instagramowej konwersacji do wspólnego przytulania drzew w celu osiągnięcia dobrostanu, gorzej, jeśli przez media społecznościowe, w których mistrz rakiety ma miliony obserwatorów, rozpowszechnia teorie dalekie od jakiegokolwiek naukowego sensu.
Ostatnio najbliżej Novakowi do poglądów nowego doradcy Chervina Jafarieha. Pod jego wpływem potrafi rzec bez cienia wątpliwości: – Znam pewnych ludzi, którzy poprzez przemiany energetyczne, siłę modlitwy i moc wdzięczności...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta