Prostytucja w Warszawie
Prostytucja w Warszawie
W pełni zgadzam się z opinią Kazimierza Gintera dotyczącą wszechobecnych w Warszawie ulotek "agencji towarzyskich" ("Prostytucja w Warszawie", "Rz" 145, 24.06.2002 r.). Autor pisze, że na demoralizację narażona jest roznosząca je młodzież. Jest gorzej. Jestem nauczycielem i codziennie...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)