Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Radar w oku

15 lipca 2002 | Prawo | AB

Polemika

Radar w oku

ANTONI BOJAŃCZYK

Łukasz Piotrowski i Bartłomiej Popielarski w polemice ("Rz" z 17 czerwca) z moim tekstem ("Radar w oku", "Rz" z 14 maja) stwierdzają, że pomiar prędkości dla celów postępowania o wykroczenia może się odbywać jedynie za pomocą stosownych urządzeń. Na poparcie tej tezy przytaczają argumenty prawne, z którymi nie sposób się zgodzić.

Zdaniem autorów przepis art. 129 ust 2 pkt 9 prawa o ruchu drogowym , który "upoważnia policjanta do użycia radaru", przyznaje "pewne kompetencje, które policjant ma obowiązek, a nie tylko możliwość wykorzystać".

Otóż uprawnienia, o których mówi wskazany przepis, nie są "obowiązkiem" (bo też uprawnienie nie może nim być), nie są też zawieszone w jakiejś dziwnej próżni prawnej, lecz tworzą paletę prawnie dopuszczalnych środków, umożliwiających policji wykonywanie zadań, które zleciło jej prawo o ruchu drogowym (art. 129 ust. 2 zdanie pierwsze). Te zostały określone w ust. 1 tego przepisu. Należą do nich: czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach, kierowanie ruchem i jego kontrolowanie. Policyjne prerogatywy zatem tylko uaktywniają się (bądź też mogą się uaktywniać) każdorazowo, w sposób elastyczny, zależny od konkretnej sytuacji faktycznej i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2670

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij