Awaryjne lądowanie
- Urządzenia pokładowe wskazywały, że uszkodzona jest hydraulika oraz system hamulcowy. Dlatego pilot poprosił o zgodę na awaryjne lądowanie - opowiada jeden z uczestników akcji ratunkowej. Na pokładzie airbusa A 340 lecącego z Londynu do Warszawy było 114 pasażerów. Na miejsce ściągnięto wszystkie zastępy straży pożarnej Okęcia - 7 jednostek gaśniczych oraz kilka karetek pogotowia. Ratownicy nie mieli wiele pracy. Samolot zahamował.Eksperci badają, jaką awarię zasygnalizowały urządzenia pokładowe.
blik, rr

![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)