Raport z kufla
Przed letnimi upałami
Raport z kufla
Po okresowym, w 1993 roku, załamaniu konsumpcji piwa, która w przeliczeniu na jednego mieszkańca zmniejszyła się wówczas o 5, 6 litra, tj. spadła do poziomu 33 litry, podczas ubiegłorocznych upałów nastąpił ponowny wzrost spożycia tego napoju, do około 36--37 litrów. Wraz ze wzrostem spożycia wzrosła też krajowa produkcja piwa -- z 12, 6 mln hl w roku 1993 do 14, 2 mln hektolitrów w roku ubiegłym. Jak z tego widać, piwo w Polsce ciągle jeszcze uważane jest za napój chłodzący, którego spożycie zależy w pierwszym rzędzie od tego, jak mocno grzeje słońce.
Jeśli wierzyć długoterminowym prognozom meteorologów, ten rok nie będzie dla polskich browarów korzystny. Lipiec i sierpień mają być zimne i chłodne. Tym samym także w tym roku potencjał polskiego piwowarstwa, które już teraz może dostarczać 16--17 mln hektolitrów piwa rocznie, nie będzie w pełni wykorzystany. Trochę szkoda, zważywszy na fakt poniesienia przez browary znacznych nakładów na modernizację, dzięki której osiągnięto znaczną poprawę jakości polskich piw....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)