Unikaj niezdrowych klauzul w umowach z klientami
Tak wynika z kontroli przeprowadzonej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w spółkach zajmujących się usługami medycznymi.
Wprawdzie kontrola dotyczyła firm medycznych, ale przypomnijmy, że - zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 13 lipca 2006 r. (III SZP 3/06) - żadne postanowienia wpisane do rejestru niedozwolonych klauzul, prowadzonego przez UOKiK, nie mogą być stosowane w umowach z konsumentami. Dotyczy to więc nie tylko firm, które stosowały zakazane klauzule, ale i wszystkich pozostałych działających na rynku.
O wynikach kontroli w branży medycznej szeroko informowała prasa. My skupimy się dziś głównie na zaprezentowaniu niedozwolonych klauzul, które kodeks cywilny uznaje za niedozwolone postanowienia umowne.
Najczęściej spotykane w umowach "medycznych" klauzule naruszające interesy konsumentów to postanowienia utrudniające ubieganie się o zwrot wpłaconych pieniędzy przy rezygnacji z zawarcia umowy. Czasami klientowi przepada nawet 100 proc. wpłaconej zaliczki. Dotyczy to przede wszystkim świadczeń rehabilitacyjnych oraz usług sanatoryjnych.
W...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)