Kaczyński urażony, Dorn milczy
Zaczęło się od wstrząsu -dymisji najważniejszego po Kaczyńskich człowieka PiS z MSWiA, której prawdziwych powodów ani on, ani premier nie chcieli podać. Potem, po pełnym goryczy liście Dorna do premiera, w którym poprosił o urlop, media obiegły nieoficjalne informacje o narastającym kryzysie w rządzie.
Wczoraj wieczorem TVN podała, że Dorn z urlopu do rządu nie wróci. Miał o tym mówić premier podczas wczorajszego posiedzenia rządu. Wkrótce potem TVN 24 poinformowała: wicepremier - dotąd zaufany człowiek Kaczyńskiego, nazywany trzecim bliźniakiem -w ogóle odejdzie z PiS.
W tej sytuacji posłowie Klubu PiS, który zebrał się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

302330