Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bezradność administracji

05 stycznia 1996 | Kraj | EO

Rozmiary podziemia aborcyjnego mogą być duże, tyle że informacje na ten temat nie docierają do organów ścigania

Bezradność administracji

Eliza Olczyk

Unia Pracy złożyła do laski marszałkowskiej projekt liberalizacji ustawy zakazującej przerywania ciąży. Autorzy projektu chcą znieść zakaz przerywania ciąży z tzw. względów społecznych dowodząc, że spowodował on "wiele zjawisk patologicznych" -- rozwinęło się podziemie aborcyjne, wzrosła liczba przyjęć do szpitala kobiet z poronieniem w toku, co wskazuje na próbę dokonania przerwania ciąży przez same kobiety, wzrosła też liczba porzuconych noworodków i dzieciobójstw.

Propozycja Unii Pracy jest już drugą w tej kadencji parlamentu próbą złagodzenia przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Pierwszą inicjatywę storpedował prezydent Lech Wałęsa odmawiając podpisania noweli, zaś Sejm nie zdołał odrzucić jego weta. Unia Pracy zamierza zapewne skorzystać z obietnic przedwyborczych prezydenta Kwaśniewskiego, który niejednokrotnie podkreślał, że podpisze ustawę łagodzącą zakaz przerywania ciąży.

W myśl projektu kobieta znajdująca się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej miałaby prawo do usunięcia ciąży najpóźniej do 12 tygodnia ciąży.

W...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 638

Spis treści
Zamów abonament