Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Kandydat jednej idei

06 lutego 1996 | Świat | SW

Czy Steve Forbes będzie czarnym koniem republikanów w wyścigu do Białego Domu, a jego pomysł jednolitego podatku zdobędzie amerykańskich wyborców?

Kandydat jednej idei

Sylwester Walczak z Nowego Jorku

Jeszcze dwa miesiące temu nikt nie traktował Steve'aForbesa poważnie. Potem mówiono, że jego rosnąca popularność w sondażach i w środkach masowego przekazu tylko pomaga ogólnokrajowemu faworytowi republikanów, Robertowi Dole'owi, ponieważ wiąże siły rywali senatora. Nikt nie wierzył, aby Forbes mógł zagrozić samemu Dole'owi.

Na dwa tygodnie przed pierwszymi prawyborami w New Hampshire, Steve Forbes wysunął się na prowadzenie. Z ostatnich badań wynika, że popiera go 31 proc. republikańskich wyborców z New Hampshire, podczas gdy na Dole'achce głosować tylko 22 proc. Jeszcze trzy tygodnie temu senatora popierało 33 proc. ankietowanych, a Forbesa -- 17 proc. Przy czym ten ostatni wciąż zyskuje, gdy poparcie dla Dole'astanęło w miejscu.

W skali ogólnokrajowej nadal prowadzi Dole, co jednak wcale nie musi być decydujące. Wybory w Iowa oraz prawybory w New Hampshire -- zaraz na początku rywalizacji -- praktycznie "ustawiają" cały wyścig o prezydencką nominację. Na początku roku 1988 Dole również cieszył się największym poparciem wśród zwolenników Partii Republikańskiej, ale...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 666

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij