Partnerstwo zależy nie tylko od nas
Partnerstwo zależy nie tylko od nas
Rozmowa z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Klausem Kinklem
Podczas pańskiego ostatniego pobytu w Moskwie nowy minister spraw zagranicznych Rosji, Jewgienij Primakow, zaproponował panu sojusz przeciwko rozszerzeniu NATO na wschód. Jak brzmiała odpowiedź -- aby posłużyć się formułą kanclerza Helmuta Kohla -- adwokata Polski, w której to roli występowały Niemcy w ostatnich latach?
Rząd federalny zawsze popierał politykę otwarcia NATO dla nowych członków. Angażował się także w instytucjonalizację współpracy i środków budowy zaufania między reformatorskimi państwami Europy Środkowej i nowymi, niezależnymi krajami Europy Wschodniej a sojuszem. Północnoatlantycka Rada Współpracy i "Partnerstwo dla pokoju" są praktycznymi rezultatami tej polityki.
Równocześnie rząd federalny stawiał zawsze jasno sprawę, że przesądzone w zasadzie rozszerzenie NATO nie jest wymierzone przeciwko komukolwiek i musi być włączone w nową ogólnoeuropejską architekturę bezpieczeństwa. W moich krótkich rozmowach w Moskwie przedstawiłem to stanowisko prezydentowi Jelcynowi i ministrowi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)