Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wystarczy iskra

06 lutego 1996 | Świat | MW

Półwysep Koreański jest miejscem o największej koncentracji wojsk na świecie

Wystarczy iskra

Po obu stronach 38 równoleżnika na Półwyspie Koreańskim, stoją naprzeciwko siebie od ponad 40 lat w ciągłej gotowości bojowej dwie wrogie armie -- ponad 1, 7 mln ludzi pod bronią. Jest to jedyny punkt na mapie świata, gdzie trwa jeszcze zimna wojna. Od zakończenia zmagań bojowych w 1953 r. w obu państwach koreańskich panuje psychoza strachu.

Strach jest podsycany mniej lub bardziej w zależności od sytuacji wewnętrznej w każdym z krajów. Dlatego postronnemu obserwatorowi trudno jest niekiedy zorientować się, gdzie przebiega granica między rzeczywistym zagrożeniem jednego kraju przez drugi a potrzebą zamanifestowania politycznego i militarnego znaczenia przez Seul i Phenian. Tak czy inaczej oba kraje, których systemy polityczne i poziom rozwoju gospodarczego różnią się zasadniczo, ciągle trzymają się w szachu.

Prowokacja możliwa w każdej chwili

Prezydent Korei Południowej, Kim Young-sam, ostrzegł niedawno, że KRLD koncentruje samoloty bojowe w pobliżu granicy, i wezwał do czujności. Twierdził, że Phenian...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 666

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij